Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Zmieniles adres 

Nie wie nikt
W tym miescie
Gdzie cie szukac mam
Wszystko tak nagle
Nie wie nikt
Gdzie jestes
I czy jestes sam
To nie twoja wina
Chciales dobrze ale wyszlo zle
Moglam cie zatrzymac
Nie wiem czemu tak nie stalo sie

Ref.
Samotnosci ze sto lat
(pewnie czeka mnie pewnie czeka mnie)
W towarzystwie moich wad
(ciagle szukam cie ciagle szukam cie)
Bo mój wlasny aniol stróz
(stracil wiare i stracil wiare i)
Za mna nie chce chodzic juz
(nie pomoze mi nie pomoze mi)

To nie jest latwe
Gdy co noc
Poduszka mokra jest od lez
I Bóg mi swiadkiem
Ze co noc
Go pytam jaki to ma sens
Sto lat samotnosci
Jawi sie przede mna jak zly sen
Jakby bylo prosciej
Gdybym tylko odnalazla cie

Ref.
Samotnosci ze sto lat
(pewnie czeka mnie pewnie czeka mnie)
W towarzystwie moich wad
(ciagle szukam cie ciagle szukam cie)
Bo mój wlasny aniol stróz
(wiare stracil i wiare stracil i)
Za mna nie chce chodzic juz
(nie pomoze mi nie pomoze mi)


Żeby ona w twych ramionach omdlewała

Spraw by czuła się przy tobie tak jak dama
Bez okazji kwiaty przynoś jej czasami
I co dzień zasypuj ją komplementami

Refren:

Chcesz mieć wzięcie zostań księciem
I maniery nienaganne zawsze miej
Chcesz mieć branie szanuj panie
I ramieniem silnym ciągle służyć chciej

I bądź dla niej elegancki czarujący
Bądź szarmancki i doprawdy ujmujący
Spełniaj każde jej zachcianki i życzenia
Dżentelmenem z prawdziwego bądź zdarzenia

Refren:

Gdy chcesz mieć wzięcie zostań księciem
Gdy chcesz mieć branie szanuj panie
Maniery nienaganne zawsze miej
Gdy chcesz mieć wzięcie zostań księciem
Gdy chcesz mieć branie szanuj panie
Silnym ramieniem ciągle służyć chciej


Refren:


Nie daruję ci nie daruję raz kolejny
Nie daruję ci zaufania kredyt skończył się
Nie daruję ci tego możesz być już pewny
Nie daruję ci nie daruję bo zemsta słodka jest


Ile razy okłamałeś
Tyle razy uwierzyłam ci
Ile razy nie słuchałeś
Tyle razy było przykro mi
Ile razy obiecałeś
Tyle razy temu chciałam wiarę dać
Ile razy ból zadałeś
Tyle teraz go dla ciebie mam

Refren:

Ile razy odchodziłeś
Tyle razy powracałeś tu
Ile razy przeprosiłeś
Tyle razy wybaczałam znów
Ile razy odmówiłeś
Tyle razy zapał we mnie gasł
Ile razy już nie zliczę
Lecz tym razem to ostatni raz