Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czuję że coś nie tak dzieje się

Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno

Nic nie uśpi mej czujności
Są powody do zazdrości,
Bo w zeznaniach ciągle gubi się,
Że coś kręci daję głowę
Bo dowody mam rzeczowe więc

Refren:

W kobietę szpiega się zamienię
I dochodzenie przeprowadzę,
Bo mam poważne podejrzenie,
Że przyłapię go na zdradzie

Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno

Jeśli kogoś ma na boku
To wielkiego doznam szoku
Dookoła wszyscy chyba też
Ale powiem tylko tyle
Mam nadzieję że niewinny jest

Refren :


Byle cię 

Byle czym
Byle byle być z nim
Chciała być tylko z nim (chciała chciała aaaaa....)
Byle cud
Byle miód
Byle miała go w brud
Byle go tylko w brud (miała miała aaaaa...)
Byle mu
byle w smak
byle za jeden znak
dała by wiele tak (dała dała aa aa....)
byle on
byle tu
byle byle być znów
cala być znów (cala cala aaa...)

Kto uratuje ja od miłość tej bez wzajemność (lalalalal....)
Kto uratuje ja od miłości tej i samotności (lalalalal....)

Byle stan
Byle sen
Byle koniec miała ten dramat jej tylko jej (dramat dramat aaaaa...)
Byle ktoś
byle cos
byle nie mu na złość
byle nie była wciąż (sama sama aaa....)
byle noc
byle dzien.
byle sens zwrócić jej wiara by była w niej (wiara wiara aaa...)
byle jak
byle gdzie
by wiedziała to ze byle co czeka go (kara kara aaa)

Kto uratuje ja od miłość tej bez wzajemność (lalalalal....)
Kto uratuje ja od miłości tej i samotności (lalalalal....)

No kto no kto uratuje ja.........

Kto uratuje ja od miłość tej bez wzajemność (lalalalal....)
Kto uratuje ja od miłości tej i samotności (lalalalal....)(2x)

DonGuralesko:

Kto uratuje ja podejdę nie będę klop pomyśle to ona ona pomyśli to on
podejdę i powiem „joł „ ona powie „joł”
mam nadzieje ze jakoś tak to pójdzie
ona już wie ze ona na bank tu podejdzie
spytam „co robisz” powie „tak sobie siedzę”
sam nie wiem co powiem jak podejdę
sam się dowiem
jedno mi kołacze w głowie
byle teraz
byle tu
byle gdzie
byle już
byle cud
byle miód
byle znów
tyle słów
chce cię lizać od stop do głów jak loda
to się musi udać
dziś czuć twoje uda
i ryba gruba zimna woda
ja i ty no i ten bit gorący ja tuba
patrzę i słucham ty stukasz w tych burtach
a ja wybucham jak globan tuban
pójdę z węchem podejdę „bejbe” złapie cię za rękę
spytam choć ta gramatyka trochę odklepana
„co robi tutaj sama” taka bienamanama
żebyśmy róbmy to johny bravo
przy tobie robię „uuu mama” jak johny bravo
będzie klawo ten bit wciąga
wifler powiedziałby „come to me”
to z wieżowców się śni
i ta twoja dupa
tu mój wzrok przyklejony od niej jak na zupach mol
kto uratuje ja?......


Co powiesz gdy zapadnie zmierzch 

Wyjawisz mi to co od dawna wiem,
że dla mnie Ty dla Ciebie Ja
Mów o tym lecz najciszej jak się da...

Refren.
Ciszej mów do mnie ciszej
jak najciszej...
By nie usłyszał nikt (by nie usłyszał nikt)
Oooo...
Niech tylko ja usłyszę (niech usłyszę)
Co chcesz powiedzieć mi (powiedzieć mi)
Oooo...

Jak najciszej do mnie mów,
by nikt inny twoich słów
nie usłyszał poza mną...
Albo lepiej nie mów nic
nie potrzebne słowa gdy
słyszę serca Twego ton.

Czy powiesz mi,
co spotka Nas nim blady świt
przysłoni setki gwiazd...
tak wiele bym dziś mogla dać
by chwila ta na zawsze mogła trwać...

Refren.
Ciszej mów do mnie ciszej
jak najciszej...
By nie usłyszał nikt (by nie usłyszał nikt)
Oooo...
Niech tylko ja usłyszę (niech usłyszę)
Co chcesz powiedzieć mi (powiedzieć mi)
Oooo...

Jak najciszej do mnie mów (jak najciszej)
by nikt inny twoich słów (by nikt inny)
nie usłyszał poza mną... (nie usłyszał)
Oooo...
Albo lepiej nie mów nic (lepiej nie mów)
nie potrzebne słowa gdy (niepotrzebne)
słyszę serca Twego ton. (słyszę serca Twego ton)

Jak najciszej do mnie mów...
Jak najciszej... jak najciszej... jak najciszej...