Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czuję że coś nie tak dzieje się

Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno

Nic nie uśpi mej czujności
Są powody do zazdrości,
Bo w zeznaniach ciągle gubi się,
Że coś kręci daję głowę
Bo dowody mam rzeczowe więc

Refren:

W kobietę szpiega się zamienię
I dochodzenie przeprowadzę,
Bo mam poważne podejrzenie,
Że przyłapię go na zdradzie

Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno

Jeśli kogoś ma na boku
To wielkiego doznam szoku
Dookoła wszyscy chyba też
Ale powiem tylko tyle
Mam nadzieję że niewinny jest

Refren :


Moje pół twoje pół 

Równe części
To co w szafie
A co w głowie się nie mieści
Sobie dam tobie dam
Do podziału
No a dalej
Bez mojego już udziału
Moje pół twoje pół
Po kolei
Bo już dawno między nami się nie klei
Sobie dam tobie dam
Nie do zwrotu
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część
Na dwa podzielimy świat
Do mojego nie możesz wejść
Na trzy podzielimy dni
Moje twoje i twoje z nią
I co załatwimy to
Ja zostaję ty idziesz stąd

Moje pół twoje pół
Sprawiedliwie
Wiem na pewno
Że już nigdy się nie zdziwię
Sobie dam tobie dam
Trochę czasu
Nie rozumiem
O co tyle tu hałasu
Moje pól twoje pół
Idealnie
I coś dla niej
Żeby było niebanalnie
Sobie dam tobie dam
Święty spokój

ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część...



Hej ty kto to jest i co z nim wspólnego masz

Hej ty w niepewności dłużej nie trzymaj nas

Po co wam
Na co wam ta wiedza jaki w tym cel
Rzeczy stan
Taki jest że tylko z nim czuję się
Tak wyjątkowa

Czasami lepiej by coś było tylko dla mnie
Czasami lepiej by się nie dowiedział nikt
Czasami miłość jak grom nagle z nieba spadnie
Dlatego nie powiem wam co mnie łączy z nim

Hej ty kto to jest i skąd się u ciebie wziął
Hej ty powiedz nam nim znowu popełnisz błąd

Po co wam
Na co wam ta wiedza jaki w tym cel
Rzeczy stan
Taki jest że zakochałam się
Tak nieprzytomnie

Czasami lepiej by coś było tylko dla mnie
Czasami lepiej by się nie dowiedział nikt
Czasami miłość jak grom nagle z nieba spadnie
Dlatego nie powiem wam co mnie łączy z nim

Więcej nic nie powiem
Bo jeszcze ktoś spróbuje ściągnąć mnie na ziemię
Więcej nic nie powiem
Bo lepiej zostać w 7 niebie
Tam gdzie mamy tylko siebie on i ja