Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Czuję że coś nie tak dzieje się

Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno

Nic nie uśpi mej czujności
Są powody do zazdrości,
Bo w zeznaniach ciągle gubi się,
Że coś kręci daję głowę
Bo dowody mam rzeczowe więc

Refren:

W kobietę szpiega się zamienię
I dochodzenie przeprowadzę,
Bo mam poważne podejrzenie,
Że przyłapię go na zdradzie

Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno

Jeśli kogoś ma na boku
To wielkiego doznam szoku
Dookoła wszyscy chyba też
Ale powiem tylko tyle
Mam nadzieję że niewinny jest

Refren :


Tu na dnie szuflady jeszcze mam 

Twój ostatni list,
Tam, tam w szafie ciągle wisi płaszcz,
który dałam Ci...
Ta po Twojej stronie łózka pustka
nie wypełni się...
Jak wygldać mają wszystkie jutra
kiedy nie ma Cie... nieeeee...

Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...

Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Czytam go,
czytam go ciągle dzień po dniu,
żebyś ze mną był...
I gdy do płaszcza tule się co noc
przywołuje Cie,
a Ty gdziekolwiek jesteś przy mnie bądź
opiekuj się...

Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...

Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...

Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...

Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...

Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...

Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...


Kiedy rano przy mnie budzisz się

I widzisz moją twarz taką zupełnie saut?
Makijażu ani śladu
Żadnej szminki tuszu czy podkładu
I nawet jeśli pod oczami cienie mam
To bardzo proszę cię ładnie kłam
I powtarzaj czule bez ustanku,
Że wyglądam pięknie o poranku

Refren:

Kłam ale mów do mnie ładnie
Kłam jak popadnie gdzie popadnie
Kłam ale ładnie do mnie mów
Kłam jak z nut kłam za dwóch
Ale ładnie do mnie mów

Kiedy idąc ze mną po ulicy
Wzrok zaczepisz na innej spódnicy
To zapewniaj z wielkim przekonaniem
Że wyłącznie patrzysz na ubranie
A cała reszta nie interesuje cię
No bo przecież masz tylko mnie
I powtarzaj ciągle do znudzenia,
Że się w tej materii nic nie zmienia