Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno
Nic nie uśpi mej czujności
Są powody do zazdrości,
Bo w zeznaniach ciągle gubi się,
Że coś kręci daję głowę
Bo dowody mam rzeczowe więc
Refren:
W kobietę szpiega się zamienię
I dochodzenie przeprowadzę,
Bo mam poważne podejrzenie,
Że przyłapię go na zdradzie
Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno
Jeśli kogoś ma na boku
To wielkiego doznam szoku
Dookoła wszyscy chyba też
Ale powiem tylko tyle
Mam nadzieję że niewinny jest
Refren :
Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Tam, tam w szafie ciągle wisi płaszcz,
który dałam Ci...
Ta po Twojej stronie łózka pustka
nie wypełni się...
Jak wygldać mają wszystkie jutra
kiedy nie ma Cie... nieeeee...
Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Czytam go,
czytam go ciągle dzień po dniu,
żebyś ze mną był...
I gdy do płaszcza tule się co noc
przywołuje Cie,
a Ty gdziekolwiek jesteś przy mnie bądź
opiekuj się...
Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Hej ty kto to jest i co z nim wspólnego masz
Hej ty w niepewności dłużej nie trzymaj nas
Po co wam
Na co wam ta wiedza jaki w tym cel
Rzeczy stan
Taki jest że tylko z nim czuję się
Tak wyjątkowa
Czasami lepiej by coś było tylko dla mnie
Czasami lepiej by się nie dowiedział nikt
Czasami miłość jak grom nagle z nieba spadnie
Dlatego nie powiem wam co mnie łączy z nim
Hej ty kto to jest i skąd się u ciebie wziął
Hej ty powiedz nam nim znowu popełnisz błąd
Po co wam
Na co wam ta wiedza jaki w tym cel
Rzeczy stan
Taki jest że zakochałam się
Tak nieprzytomnie
Czasami lepiej by coś było tylko dla mnie
Czasami lepiej by się nie dowiedział nikt
Czasami miłość jak grom nagle z nieba spadnie
Dlatego nie powiem wam co mnie łączy z nim
Więcej nic nie powiem
Bo jeszcze ktoś spróbuje ściągnąć mnie na ziemię
Więcej nic nie powiem
Bo lepiej zostać w 7 niebie
Tam gdzie mamy tylko siebie on i ja