Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno
Nic nie uśpi mej czujności
Są powody do zazdrości,
Bo w zeznaniach ciągle gubi się,
Że coś kręci daję głowę
Bo dowody mam rzeczowe więc
Refren:
W kobietę szpiega się zamienię
I dochodzenie przeprowadzę,
Bo mam poważne podejrzenie,
Że przyłapię go na zdradzie
Czuję że coś nie tak dzieje się
Czuję że coś ukrywa przede mną
Ale ja łatwo nie dam się zwieść
Poznam wnet całą prawdę na pewno
Jeśli kogoś ma na boku
To wielkiego doznam szoku
Dookoła wszyscy chyba też
Ale powiem tylko tyle
Mam nadzieję że niewinny jest
Refren :
Jeszcze mam nadzieję
Że jak manna z nieba tu spadnie miłość
Nagle będzie wielki cud
Stanę się dla ciebie
Kimś kim zawsze chciałam być
Możesz być jednego pewien
Warto dla tych cudów żyć
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto ciągle wierzy w nas
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto wierzy tak jak ja
Jeszcze mam nadzieję
Że jak manna z nieba tu spadnie miłość
I się nagle stanie cud
Spojrzysz na mnie w końcu
Już nieobojętnie tak
I jednego będziesz pewien
Że się cud wydarzył nam
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto ciągle wierzy w nas
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto wierzy tak jak ja
Moje pół twoje pół
Równe części
To co w szafie
A co w głowie się nie mieści
Sobie dam tobie dam
Do podziału
No a dalej
Bez mojego już udziału
Moje pół twoje pół
Po kolei
Bo już dawno między nami się nie klei
Sobie dam tobie dam
Nie do zwrotu
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część
Na dwa podzielimy świat
Do mojego nie możesz wejść
Na trzy podzielimy dni
Moje twoje i twoje z nią
I co załatwimy to
Ja zostaję ty idziesz stąd
Moje pół twoje pół
Sprawiedliwie
Wiem na pewno
Że już nigdy się nie zdziwię
Sobie dam tobie dam
Trochę czasu
Nie rozumiem
O co tyle tu hałasu
Moje pól twoje pół
Idealnie
I coś dla niej
Żeby było niebanalnie
Sobie dam tobie dam
Święty spokój
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część...