Nie potrzebuję wielkich wyznań i poezji nie potrzeba mi
Bo dla mnie zwykłe słowo kocham tak najpiękniej w twoich ustach brzmi
Każdy dzień potraktuj tak jak by miał być ostatnim kiedy ty
Możesz być razem ze mną w noc bezsenną
Zapamiętaj to co powiem dziś
Kochaj mnie
Tak jak ja kocham cię
Bez dwóch zdań
Jakby świat
Kończył się
Nie zaniedbujmy tej miłości bo nie wiemy co wydarzy się jutro
Bo jeśli jutro nie nadejdzie zmarnujemy nasz ostatni dzień
Więc mnie kochaj nadgorliwie do przesady wręcz
Nim coś nas rozłączy i już nigdy nie połączy
Rozpłyniemy się
Kochaj mnie
Tak jak ja kocham cię
Bez dwóch zdań
Jakby świat
Kończył się
Tak jak ja ciebie tak ty kochaj mnie
Tak do nadgorliwie, do przesady, jak się da
Oboje wiemy o tym że jutro przecież może nie być nas
Kochaj mnie
Może tak powiem
Może tak zrobię
Może tak będzie
Morze jest głębokie i szerokie
Niech o to ciebie
Głowa nie boli
Zrobię co zechcę
Do woli mimo twojej woli
ref.
Może zrobię to tak
Może zrobię właśnie tak
Może powiem to tak
Może powiem właśnie tak
Może tak będzie
Albo nie będzie
Będzie co będzie
Nawet kiedy będę w błędzie
Więc się nie mieszaj
Dla dobra sprawy
W nie swoje sprawy
I nie zepsuj znowu mi zabawy
ref.
Może zrobię to tak
Może zrobię właśnie tak
Może powiem to tak
Może powiem właśnie tak
bridge
Jaka tego jest przyczyna
Że na pulsie rękę trzymasz
Rano wieczór we dnie w nocy
Wcale nie chcę twej pomocy
Jakie tego są powody
Że nabierasz w usta wody
Kiedy tylko pytam ciebie
Czego jeszcze o mnie nie wiesz
Kiedy rano przy mnie budzisz się
I widzisz moją twarz taką zupełnie saut?
Makijażu ani śladu
Żadnej szminki tuszu czy podkładu
I nawet jeśli pod oczami cienie mam
To bardzo proszę cię ładnie kłam
I powtarzaj czule bez ustanku,
Że wyglądam pięknie o poranku
Refren:
Kłam ale mów do mnie ładnie
Kłam jak popadnie gdzie popadnie
Kłam ale ładnie do mnie mów
Kłam jak z nut kłam za dwóch
Ale ładnie do mnie mów
Kiedy idąc ze mną po ulicy
Wzrok zaczepisz na innej spódnicy
To zapewniaj z wielkim przekonaniem
Że wyłącznie patrzysz na ubranie
A cała reszta nie interesuje cię
No bo przecież masz tylko mnie
I powtarzaj ciągle do znudzenia,
Że się w tej materii nic nie zmienia