Jak ja z tobą wytrzymuję
Jak ty wytrzymujesz ze mną
Przy tych naszych awanturach
Wszystkie inne raczej bledną
Gdy ktoś z boku na nas patrzy
To ma chyba ubaw niezły,
Bo to lepsze od komedii
Kiedy nam puszczają nerwy
Refren:
Komedia pomyłek
A w rolach głównych ty i ja
Za moment za chwilę
Ktoś wręczy nam oskary dwa
Ja się mylę co do ciebie
A ty mylisz sie co do mnie
To komedia jest pomyłek
O tym chyba warto wspomnieć,
Że to dla mnie i dla ciebie
Doświadczenie całkiem nowe
Bo graliśmy różne role
Ale nie pierwszoplanowe
Refren :
Już za chwilę już za moment
Ktoś tu przyzna wam nagrodę
Dla każdego coś miłego
I dla ciebie i dla niego
Refren :
Działasz na mnie
Jak płachta na byka
Dlatego wolę kiedy znikasz
Tu się nic już
Nie naprawi
Ta sytuacja mnie nie bawi
Refren:
Miewałam lepsze dni
Teraz mam gorsze
Nie podchodź blisko zbyt,
Bo cię ukąsze
Miewałam lepsze dni
Ale co z tego
Niedobrze teraz mi
I wiem dlaczego
Mam alergię
Na ciebie całego
I chyba nie wyleczę tego
A poza tym
Wciąż niezmiennie
Przy tobie nudzę się śmiertelnie
Refren :
Kiedy ci źle
I pewności znów brak
To nie łam się
Ale rób tak jak ja
Na stres jak wiesz
Dobrą receptę mam
Włącz tylko play
I przekonaj się sam
Ten bit ten rytm
Na nogi stawia w mig
Ja wiem ty wiesz
Niech inni wiedzą też
Że A i B i C i D i E
Te wszystkie witaminy
Nie funkują bez przyczyny
ref.
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit
Bo leczy ciało i duszę całą
Od razu lepiej mi
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit
Nie ma człowieku lepszego leku
Spróbuj go radzę ci
Gdy tobie źle
Duszy bratniej znów brak
Włącz tylko play
A przekonasz się sam
Że najlepszy lek
Na kłopoty to funk
W praktyce się
Sprawdza teoria ta
Ten bit ten rytm
Na nogi stawia w mig
Ja wiem ty wiesz
Niech inni wiedzą też
Że A i B i C i D i E
Te wszystkie witaminy
Nie funkują bez przyczyny
ref.
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit...