Jak ja z tobą wytrzymuję

Jak ty wytrzymujesz ze mną
Przy tych naszych awanturach
Wszystkie inne raczej bledną
Gdy ktoś z boku na nas patrzy
To ma chyba ubaw niezły,
Bo to lepsze od komedii
Kiedy nam puszczają nerwy

Refren:

Komedia pomyłek
A w rolach głównych ty i ja
Za moment za chwilę
Ktoś wręczy nam oskary dwa

Ja się mylę co do ciebie
A ty mylisz sie co do mnie
To komedia jest pomyłek
O tym chyba warto wspomnieć,
Że to dla mnie i dla ciebie
Doświadczenie całkiem nowe
Bo graliśmy różne role
Ale nie pierwszoplanowe

Refren :

Już za chwilę już za moment
Ktoś tu przyzna wam nagrodę
Dla każdego coś miłego
I dla ciebie i dla niego

Refren :


Hej ty kto to jest i co z nim wspólnego masz

Hej ty w niepewności dłużej nie trzymaj nas

Po co wam
Na co wam ta wiedza jaki w tym cel
Rzeczy stan
Taki jest że tylko z nim czuję się
Tak wyjątkowa

Czasami lepiej by coś było tylko dla mnie
Czasami lepiej by się nie dowiedział nikt
Czasami miłość jak grom nagle z nieba spadnie
Dlatego nie powiem wam co mnie łączy z nim

Hej ty kto to jest i skąd się u ciebie wziął
Hej ty powiedz nam nim znowu popełnisz błąd

Po co wam
Na co wam ta wiedza jaki w tym cel
Rzeczy stan
Taki jest że zakochałam się
Tak nieprzytomnie

Czasami lepiej by coś było tylko dla mnie
Czasami lepiej by się nie dowiedział nikt
Czasami miłość jak grom nagle z nieba spadnie
Dlatego nie powiem wam co mnie łączy z nim

Więcej nic nie powiem
Bo jeszcze ktoś spróbuje ściągnąć mnie na ziemię
Więcej nic nie powiem
Bo lepiej zostać w 7 niebie
Tam gdzie mamy tylko siebie on i ja