Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Znów się zepsułeś
I wiem co zrobię
Zamienię ciebie
Na lepszy model (2x)

Nie mam do ciebie cierpliwości
To pewne, że już nie będę mieć
Minął termin twojej przydatności
Gwarancja nie obejmuje cię
Nie pozostawiasz mi wyboru
Na lepszy model zmienię cię
Nie potrzebuję w domu złomu dłużej, nie

Nie mam do ciebie zaufania
To pewne, że już nie będę mieć
Dosyć mam twego naprawiania
Gdy co chwilę sie psuje inna część
Jesteś zupełnie do niczego
A na dodatek powiem, że
Pożytku z ciebie tu żadnego nie ma, nie

Znów się zepsułeś
I wiem co zrobię
Zamienię ciebie
Na lepszy model (2x)

Nie mam do ciebie sentymentu
To pewne, że już nie będę mieć
Robisz za dużo tu zamętu
A nie wynika z tego żadna dobra rzecz
Nie pozostawiasz mi wyboru
Na lepszy model zmienię cię
Nie potrzebuję w domu złomu dłużej, nie

Nie mam, do ciebie nic już nie mam
To pewne, że już nie będę mieć
Możesz wysyłać zażalenia
I tak naprawy ciebie nie podejmę się
Jesteś zupełnie do niczego
A na dodatek powiem, że
Pożytku z ciebie tu żadniego nie ma, nie

Znów się zepsułeś
I wiem co zrobię
Zamienię ciebie
Na lepszy model (6x)


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D671742%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten671742')


Moje pół twoje pół 

Równe części
To co w szafie
A co w głowie się nie mieści
Sobie dam tobie dam
Do podziału
No a dalej
Bez mojego już udziału
Moje pół twoje pół
Po kolei
Bo już dawno między nami się nie klei
Sobie dam tobie dam
Nie do zwrotu
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część
Na dwa podzielimy świat
Do mojego nie możesz wejść
Na trzy podzielimy dni
Moje twoje i twoje z nią
I co załatwimy to
Ja zostaję ty idziesz stąd

Moje pół twoje pół
Sprawiedliwie
Wiem na pewno
Że już nigdy się nie zdziwię
Sobie dam tobie dam
Trochę czasu
Nie rozumiem
O co tyle tu hałasu
Moje pól twoje pół
Idealnie
I coś dla niej
Żeby było niebanalnie
Sobie dam tobie dam
Święty spokój

ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część...



Nie ten ty nie ta ja

Kelner też nie ten sam
Tylko Łuk Tryumfalny
Ciągle stoi tak jak stał
Nie mam nic do powiedzenia
I ty też chyba nie
Po co wiec każdego roku
Tutaj spotykamy się

Refren:

Calvadosu cierpki smak znowu w ustach mam
Obiecaj mi że widzę cię ostatni raz

Nie ten ty nie ta ja
Kelner też nie ten sam
Tylko Łuk Tryumfalny
Ciągle stoi tak jak stał
Przecież ty kogoś masz
I ja też kogoś mam
Widać tak miało być
Drugi raz nie wyjdzie nam

Refren: