Działasz na mnie

Jak płachta na byka
Dlatego wolę kiedy znikasz
Tu się nic już
Nie naprawi
Ta sytuacja mnie nie bawi

Refren:

Miewałam lepsze dni
Teraz mam gorsze
Nie podchodź blisko zbyt,
Bo cię ukąsze
Miewałam lepsze dni
Ale co z tego
Niedobrze teraz mi
I wiem dlaczego

Mam alergię
Na ciebie całego
I chyba nie wyleczę tego
A poza tym
Wciąż niezmiennie
Przy tobie nudzę się śmiertelnie

Refren :


Jak ja z tobą wytrzymuję

Jak ty wytrzymujesz ze mną
Przy tych naszych awanturach
Wszystkie inne raczej bledną
Gdy ktoś z boku na nas patrzy
To ma chyba ubaw niezły,
Bo to lepsze od komedii
Kiedy nam puszczają nerwy

Refren:

Komedia pomyłek
A w rolach głównych ty i ja
Za moment za chwilę
Ktoś wręczy nam oskary dwa

Ja się mylę co do ciebie
A ty mylisz sie co do mnie
To komedia jest pomyłek
O tym chyba warto wspomnieć,
Że to dla mnie i dla ciebie
Doświadczenie całkiem nowe
Bo graliśmy różne role
Ale nie pierwszoplanowe

Refren :

Już za chwilę już za moment
Ktoś tu przyzna wam nagrodę
Dla każdego coś miłego
I dla ciebie i dla niego

Refren :