Działasz na mnie

Jak płachta na byka
Dlatego wolę kiedy znikasz
Tu się nic już
Nie naprawi
Ta sytuacja mnie nie bawi

Refren:

Miewałam lepsze dni
Teraz mam gorsze
Nie podchodź blisko zbyt,
Bo cię ukąsze
Miewałam lepsze dni
Ale co z tego
Niedobrze teraz mi
I wiem dlaczego

Mam alergię
Na ciebie całego
I chyba nie wyleczę tego
A poza tym
Wciąż niezmiennie
Przy tobie nudzę się śmiertelnie

Refren :


Kiedy rano przy mnie budzisz się

I widzisz moją twarz taką zupełnie saut?
Makijażu ani śladu
Żadnej szminki tuszu czy podkładu
I nawet jeśli pod oczami cienie mam
To bardzo proszę cię ładnie kłam
I powtarzaj czule bez ustanku,
Że wyglądam pięknie o poranku

Refren:

Kłam ale mów do mnie ładnie
Kłam jak popadnie gdzie popadnie
Kłam ale ładnie do mnie mów
Kłam jak z nut kłam za dwóch
Ale ładnie do mnie mów

Kiedy idąc ze mną po ulicy
Wzrok zaczepisz na innej spódnicy
To zapewniaj z wielkim przekonaniem
Że wyłącznie patrzysz na ubranie
A cała reszta nie interesuje cię
No bo przecież masz tylko mnie
I powtarzaj ciągle do znudzenia,
Że się w tej materii nic nie zmienia