Na początku było nam

Tak cudownie być sam na sam
Na początku każde z nas
Chciało zawsze mieć dla drugiego czas
Na początku tęsknił gdy
Nie widział mnie ledwie parę chwil
Nie sądziłam nigdy że
Ten początek swój koniec będzie mieć

Refren:

Jakiś czas jedna myśl
tłucze się w mojej głowie
Że on tak zmienił się
To już nie ten sam człowiek
Jakiś czas jedna myśl
Ciągle sen spędza z powiek
Że on tak zmienił się
Ja już nic z tym nie zrobię

Na początku tak już jest
Każdy stara się bo w tym widzi sens
Lecz gdy początek dobry jest
To nie znaczy że koniec będzie też

Refren:


Nie wierzyłaś mi że 

On nie zmieni się
I nie zdarzy się cud
Mimo twoich usilnych prób
Nie słuchałaś gdy ja
Mówiłam że znam
Go lepiej niż ty
Że masz dać sobie spokój z nim

ref.
Sama tego chciałaś
Przecież wiedziałaś co brałaś
Sama tego chciałaś


Nie wierzyłaś mi że
On nie zmieni się
A ja wiem to stąd
Bo ten sam popełniłam błąd
Nie słuchałaś gdy ja
Mówiłam że mam
Wiele wspólnego z nim
Po niedawno on ze mną był

ref.
Sama tego chciałaś
Przecież wiedziałaś co brałaś
Sama tego chciałaś
I teraz masz