Na początku było nam
Tak cudownie być sam na sam
Na początku każde z nas
Chciało zawsze mieć dla drugiego czas
Na początku tęsknił gdy
Nie widział mnie ledwie parę chwil
Nie sądziłam nigdy że
Ten początek swój koniec będzie mieć
Refren:
Jakiś czas jedna myśl
tłucze się w mojej głowie
Że on tak zmienił się
To już nie ten sam człowiek
Jakiś czas jedna myśl
Ciągle sen spędza z powiek
Że on tak zmienił się
Ja już nic z tym nie zrobię
Na początku tak już jest
Każdy stara się bo w tym widzi sens
Lecz gdy początek dobry jest
To nie znaczy że koniec będzie też
Refren:
Co powiesz gdy zapadnie zmierzch
Wyjawisz mi to co od dawna wiem,
że dla mnie Ty dla Ciebie Ja
Mów o tym lecz najciszej jak się da...
Refren.
Ciszej mów do mnie ciszej
jak najciszej...
By nie usłyszał nikt (by nie usłyszał nikt)
Oooo...
Niech tylko ja usłyszę (niech usłyszę)
Co chcesz powiedzieć mi (powiedzieć mi)
Oooo...
Jak najciszej do mnie mów,
by nikt inny twoich słów
nie usłyszał poza mną...
Albo lepiej nie mów nic
nie potrzebne słowa gdy
słyszę serca Twego ton.
Czy powiesz mi,
co spotka Nas nim blady świt
przysłoni setki gwiazd...
tak wiele bym dziś mogla dać
by chwila ta na zawsze mogła trwać...
Refren.
Ciszej mów do mnie ciszej
jak najciszej...
By nie usłyszał nikt (by nie usłyszał nikt)
Oooo...
Niech tylko ja usłyszę (niech usłyszę)
Co chcesz powiedzieć mi (powiedzieć mi)
Oooo...
Jak najciszej do mnie mów (jak najciszej)
by nikt inny twoich słów (by nikt inny)
nie usłyszał poza mną... (nie usłyszał)
Oooo...
Albo lepiej nie mów nic (lepiej nie mów)
nie potrzebne słowa gdy (niepotrzebne)
słyszę serca Twego ton. (słyszę serca Twego ton)
Jak najciszej do mnie mów...
Jak najciszej... jak najciszej... jak najciszej...
Dziś głęboko wierzę
Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam