Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Posprzątałam, odkurzyłam
Wypolerowałam, wyczyściłam
Podlałam, pościeliłam
Przyszyłam, zacerowałam
Wyprasowałam, poukładałam
Wyprałam, rozwiesiłam
I się zmęczyłam

Ref.:

Dlatego będę robić nic, nic będę robić
A robić nic to znaczy nic nie robić
(Nic nie robić, zupełnie nic nie robić)
Będę robić nic, nic będę robić
A robić nic to znaczy nic nie robić
(Nic nie robić, zupełnie nic nie robić)

Obrałam, pokroiłam
Ugotowałam, przesoliłam
Upiekłam, przypaliłam
Rozmroziłam, usmażyłam
Pozmywałam, powycierałam
Stłukłam i się załamałam

Ref.

Będę robić nic, nic będę robić
A robić nic to znaczy nic nie robić
(Nic nie robić, zupełnie nic nie robić)
Będę robić nic, nic będę robić
A robić nic to znaczy nic nie robić

Ref.

(Nic nie robić, zupełnie nic nie robić)
(Nic nie robić, zupełnie nic nie robić)


var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D715598%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten715598')


Kiedy ci źle 

I pewności znów brak
To nie łam się
Ale rób tak jak ja
Na stres jak wiesz
Dobrą receptę mam
Włącz tylko play
I przekonaj się sam

Ten bit ten rytm
Na nogi stawia w mig
Ja wiem ty wiesz
Niech inni wiedzą też
Że A i B i C i D i E
Te wszystkie witaminy
Nie funkują bez przyczyny

ref.
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit
Bo leczy ciało i duszę całą
Od razu lepiej mi
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit
Nie ma człowieku lepszego leku
Spróbuj go radzę ci

Gdy tobie źle
Duszy bratniej znów brak
Włącz tylko play
A przekonasz się sam
Że najlepszy lek
Na kłopoty to funk
W praktyce się
Sprawdza teoria ta

Ten bit ten rytm
Na nogi stawia w mig
Ja wiem ty wiesz
Niech inni wiedzą też
Że A i B i C i D i E
Te wszystkie witaminy
Nie funkują bez przyczyny

ref.
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit...


Rano z naszych głów 

Ulatują resztki snów
Moje przelatują obok ciebie
Jak co rano znów
Szukam odpowiednich słów
Żeby wreszcie tobie to powiedzieć
Dłużej w bawełnę
Owijać nie będę
I jak na spowiedzi
Powiem ci co we mnie siedzi
Skradłeś mi serce
A nawet więcej
Oczywista sprawa
Że chcę czegoś w zamian

ref.
Przygotuj się
Już się na baczności miej
Nie minie cię
Rewizyta w sprawie tej
A sprawa ta
Z tych sercowych właśnie jest
Dlatego ja
Wiem dokładnie czego chcę


Już na niebie nów
No a w mojej głowie ruch
Wokół ciebie wciąż wirują myśli
I to samo znów
Już nie miewam innych snów
Wiem dokładnie co się w nocy przyśni
Załatwię sprawę
I kawę na ławę
Zaraz tu wyłożę
Bo już gorzej być nie może
Chyba mam kłopot
Bo jak śliwka w kompot
Wpadłam taki finał
Wszystko twoja wina

ref.
Przygotuj się
Już się na baczności miej
Nie minie cię
Rewizyta w sprawie tej
A sprawa ta
Z tych sercowych właśnie jest
Dlatego ja
Wiem dokładnie czego chcę