Moje pół twoje pół
Równe części
To co w szafie
A co w głowie się nie mieści
Sobie dam tobie dam
Do podziału
No a dalej
Bez mojego już udziału
Moje pół twoje pół
Po kolei
Bo już dawno między nami się nie klei
Sobie dam tobie dam
Nie do zwrotu
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część
Na dwa podzielimy świat
Do mojego nie możesz wejść
Na trzy podzielimy dni
Moje twoje i twoje z nią
I co załatwimy to
Ja zostaję ty idziesz stąd
Moje pół twoje pół
Sprawiedliwie
Wiem na pewno
Że już nigdy się nie zdziwię
Sobie dam tobie dam
Trochę czasu
Nie rozumiem
O co tyle tu hałasu
Moje pól twoje pół
Idealnie
I coś dla niej
Żeby było niebanalnie
Sobie dam tobie dam
Święty spokój
ref.
Na pół podzielimy stół
To jest moja to twoja część...
Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Tam, tam w szafie ciągle wisi płaszcz,
który dałam Ci...
Ta po Twojej stronie łózka pustka
nie wypełni się...
Jak wygldać mają wszystkie jutra
kiedy nie ma Cie... nieeeee...
Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Czytam go,
czytam go ciągle dzień po dniu,
żebyś ze mną był...
I gdy do płaszcza tule się co noc
przywołuje Cie,
a Ty gdziekolwiek jesteś przy mnie bądź
opiekuj się...
Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Na początku było nam
Tak cudownie być sam na sam
Na początku każde z nas
Chciało zawsze mieć dla drugiego czas
Na początku tęsknił gdy
Nie widział mnie ledwie parę chwil
Nie sądziłam nigdy że
Ten początek swój koniec będzie mieć
Refren:
Jakiś czas jedna myśl
tłucze się w mojej głowie
Że on tak zmienił się
To już nie ten sam człowiek
Jakiś czas jedna myśl
Ciągle sen spędza z powiek
Że on tak zmienił się
Ja już nic z tym nie zrobię
Na początku tak już jest
Każdy stara się bo w tym widzi sens
Lecz gdy początek dobry jest
To nie znaczy że koniec będzie też
Refren: