Refren:
Nie daruję ci nie daruję raz kolejny
Nie daruję ci zaufania kredyt skończył się
Nie daruję ci tego możesz być już pewny
Nie daruję ci nie daruję bo zemsta słodka jest
Ile razy okłamałeś
Tyle razy uwierzyłam ci
Ile razy nie słuchałeś
Tyle razy było przykro mi
Ile razy obiecałeś
Tyle razy temu chciałam wiarę dać
Ile razy ból zadałeś
Tyle teraz go dla ciebie mam
Refren:
Ile razy odchodziłeś
Tyle razy powracałeś tu
Ile razy przeprosiłeś
Tyle razy wybaczałam znów
Ile razy odmówiłeś
Tyle razy zapał we mnie gasł
Ile razy już nie zliczę
Lecz tym razem to ostatni raz
Działasz na mnie
Jak płachta na byka
Dlatego wolę kiedy znikasz
Tu się nic już
Nie naprawi
Ta sytuacja mnie nie bawi
Refren:
Miewałam lepsze dni
Teraz mam gorsze
Nie podchodź blisko zbyt,
Bo cię ukąsze
Miewałam lepsze dni
Ale co z tego
Niedobrze teraz mi
I wiem dlaczego
Mam alergię
Na ciebie całego
I chyba nie wyleczę tego
A poza tym
Wciąż niezmiennie
Przy tobie nudzę się śmiertelnie
Refren :
Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Tam, tam w szafie ciągle wisi płaszcz,
który dałam Ci...
Ta po Twojej stronie łózka pustka
nie wypełni się...
Jak wygldać mają wszystkie jutra
kiedy nie ma Cie... nieeeee...
Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Tu na dnie szuflady jeszcze mam
Twój ostatni list,
Czytam go,
czytam go ciągle dzień po dniu,
żebyś ze mną był...
I gdy do płaszcza tule się co noc
przywołuje Cie,
a Ty gdziekolwiek jesteś przy mnie bądź
opiekuj się...
Refren.
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Żegnaj więc,
Nie zobaczę Cie już więcej,
ale wiem pozostaniesz w mej pamięci...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...
Będziesz na zawsze w mojej pamięci,
Będziesz na zawsze mój...