Dobrze jest
Kiedy pamięć czasem zawodzi
Zwłaszcza gdy wspomnienia złe
A takie mnie nachodzą
Myśli moje mącą i sprawiają że
Nie pamiętać chcę
Nie pamiętam
Jak tu przyszedłeś
A pamiętam
Jak stąd odszedłeś
Nie pamiętam
Słów powitania
A pamiętam
Te pożegnania
Nie chcę już
Nie chcę dłużej w głowę zachodzić
Czemu to spotkało mnie
Nie zasłużyłam na to sobie
Że sen z powiek spędza obraz twój
Bo nie będziesz mój
Nie pamiętam
Nie ten ty nie ta ja
Kelner też nie ten sam
Tylko Łuk Tryumfalny
Ciągle stoi tak jak stał
Nie mam nic do powiedzenia
I ty też chyba nie
Po co wiec każdego roku
Tutaj spotykamy się
Refren:
Calvadosu cierpki smak znowu w ustach mam
Obiecaj mi że widzę cię ostatni raz
Nie ten ty nie ta ja
Kelner też nie ten sam
Tylko Łuk Tryumfalny
Ciągle stoi tak jak stał
Przecież ty kogoś masz
I ja też kogoś mam
Widać tak miało być
Drugi raz nie wyjdzie nam
Refren:
Dziś głęboko wierzę
Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam