Dziś głęboko wierzę
Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Nie wierzyłaś mi że
On nie zmieni się
I nie zdarzy się cud
Mimo twoich usilnych prób
Nie słuchałaś gdy ja
Mówiłam że znam
Go lepiej niż ty
Że masz dać sobie spokój z nim
ref.
Sama tego chciałaś
Przecież wiedziałaś co brałaś
Sama tego chciałaś
Nie wierzyłaś mi że
On nie zmieni się
A ja wiem to stąd
Bo ten sam popełniłam błąd
Nie słuchałaś gdy ja
Mówiłam że mam
Wiele wspólnego z nim
Po niedawno on ze mną był
ref.
Sama tego chciałaś
Przecież wiedziałaś co brałaś
Sama tego chciałaś
I teraz masz
Jak sobie pościelisz
Tak się wyśpisz
Więc lepiej żebyś miał
Tylko pozytywne myśli
Przestań narzekać gdy inni maja racje
Lepiej zacznij wysyłać
Pozytywne wibracje
Niech dzieje się
Co tylko chce
Byle pozytywnie działo się
Nieważne jak
kiedy o gdzie
Byle pozytywnie działo się
ref.
Niech dzieje się co tylko chce
Byle pozytywnie działo się
Byle pozytywnie
Nieważne kiedy jak i gdzie
Byle pozytywnie działo się
Byle pozytywnie
Nie ma tego złego
Co na dobre by nie wyszło
Wiedzą o tym ci
Co pozytywnie myślą
Prędzej czy później
Każdy to odkryje
Ta prawda oczywista
Ciebie tez nie ominie
Niech dzieje się
Co tylko chce
Byle pozytywnie działo się
Nieważne jak
kiedy o gdzie
Byle pozytywnie działo się
ref.
Niech dzieje się co tylko chce
Byle pozytywnie działo się
Byle pozytywnie
Nieważne kiedy jak i gdzie
Byle pozytywnie działo się
Byle pozytywnie