Dziś głęboko wierzę
Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Kiedy ci źle
I pewności znów brak
To nie łam się
Ale rób tak jak ja
Na stres jak wiesz
Dobrą receptę mam
Włącz tylko play
I przekonaj się sam
Ten bit ten rytm
Na nogi stawia w mig
Ja wiem ty wiesz
Niech inni wiedzą też
Że A i B i C i D i E
Te wszystkie witaminy
Nie funkują bez przyczyny
ref.
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit
Bo leczy ciało i duszę całą
Od razu lepiej mi
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit
Nie ma człowieku lepszego leku
Spróbuj go radzę ci
Gdy tobie źle
Duszy bratniej znów brak
Włącz tylko play
A przekonasz się sam
Że najlepszy lek
Na kłopoty to funk
W praktyce się
Sprawdza teoria ta
Ten bit ten rytm
Na nogi stawia w mig
Ja wiem ty wiesz
Niech inni wiedzą też
Że A i B i C i D i E
Te wszystkie witaminy
Nie funkują bez przyczyny
ref.
To nie przesada ze mi pomaga
Dobry funkowy bit...
Na początku było nam
Tak cudownie być sam na sam
Na początku każde z nas
Chciało zawsze mieć dla drugiego czas
Na początku tęsknił gdy
Nie widział mnie ledwie parę chwil
Nie sądziłam nigdy że
Ten początek swój koniec będzie mieć
Refren:
Jakiś czas jedna myśl
tłucze się w mojej głowie
Że on tak zmienił się
To już nie ten sam człowiek
Jakiś czas jedna myśl
Ciągle sen spędza z powiek
Że on tak zmienił się
Ja już nic z tym nie zrobię
Na początku tak już jest
Każdy stara się bo w tym widzi sens
Lecz gdy początek dobry jest
To nie znaczy że koniec będzie też
Refren: