Dziś głęboko wierzę
Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Terminarz wypełniony masz na dzisiaj
I nie ma w nim już miejsca dla mnie
Więc bardzo proszę mnie zapisać
Ja wiele czasu ci nie zajmę
Straciłam go i tak za dużo
Straciłam go już bezpowrotnie
A teraz cisza jest przed burzą
I ktoś tu zaraz pewnie zmoknie
Refren:
W tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz
A ja przy tobie czuję się jak zbędny balast
W tym rzeczy sedno leży że nic nie jest jak należy
Już na tobie mi zupełnie nie zależy
Terminarz wypełniony masz na dzisiaj
I nie ma w nim już miejsca dla mnie
Więc bardzo proszę mnie zapisać
Ja wiele czasu ci nie zajmę
Chcę szybko złożyć rezygnację
I dostać medal za cierpliwość
A ciebie proszę o owacje
Gdy tylko znajdę nową miłość
Refren :
Dobrze jest
Kiedy pamięć czasem zawodzi
Zwłaszcza gdy wspomnienia złe
A takie mnie nachodzą
Myśli moje mącą i sprawiają że
Nie pamiętać chcę
Nie pamiętam
Jak tu przyszedłeś
A pamiętam
Jak stąd odszedłeś
Nie pamiętam
Słów powitania
A pamiętam
Te pożegnania
Nie chcę już
Nie chcę dłużej w głowę zachodzić
Czemu to spotkało mnie
Nie zasłużyłam na to sobie
Że sen z powiek spędza obraz twój
Bo nie będziesz mój
Nie pamiętam