Może wymagania mam za duże
i skłonności do przesady mam
ale cztery przez dwa lata róże
to za mało - powiedz sam
i naprawdę to nie moja wina
kiedy inny nadskakuje mi
ty nie proponujesz nawet kina
no to może pójdę z nim
Ty jesteś jak ten ogrodnika pies
co sam nie weźmie a drugiemu nie da też
i wiele chcesz nie dając prawie nic
a to doprawdy wcale nie pasuje mi
pa ba rap paj ba la la
Nie zabierasz mnie do restauracji
bo domowy bardziej lubisz wikt
to się z innym spotkam na kolacji
a ty nie bądź na mnie zły
może w tym szaleństwie jest metoda
może twoją zazdrość wzbudzić chcę
żeby potem tobie było szkoda
kiedy ktoś ukradnie mnie
Ty jesteś jak. itd.
ta-ra-da tn ta-da-daj..
ty jesteś jak. itd.
ty jesteś jak. itd.
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D1192412%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten1192412')
Wiem powiedzieli mi
Kiedy gdzie i z kim
Co robiłeś gdy nie było mnie przez chwilę
Wiem dobrze było nam
Teraz prawdę znam
Może cię wysłucham ale więcej nie zaufam
ref.
No i jak wszystko dobrze czy czegoś może brak
Niby nic ale wciąż coś nie tak
Po co ci to było
Wiem wszyscy dziwią się
Jak to robię że
Radzę sobie i nie myślę już o tobie
Wiem, teraz przykro ci
Teraz tobie wstyd
Ale powiem szczerze już ci nigdy nie uwierzę
ref.
No i jak wszystko dobrze czy czegoś może brak
Niby nic ale wciąż coś nie tak
Po co ci to było
bridge:
Gdy ktoś ufa tobie
Tak jak ufa sobie
Pomyśl kilka razy
Zanim coś ci się przydarzy ref.
ref.
No i jak wszystko dobrze czy czegoś może brak
Niby nic ale wciąż coś nie tak
Po co ci to było
Na początku było nam
Tak cudownie być sam na sam
Na początku każde z nas
Chciało zawsze mieć dla drugiego czas
Na początku tęsknił gdy
Nie widział mnie ledwie parę chwil
Nie sądziłam nigdy że
Ten początek swój koniec będzie mieć
Refren:
Jakiś czas jedna myśl
tłucze się w mojej głowie
Że on tak zmienił się
To już nie ten sam człowiek
Jakiś czas jedna myśl
Ciągle sen spędza z powiek
Że on tak zmienił się
Ja już nic z tym nie zrobię
Na początku tak już jest
Każdy stara się bo w tym widzi sens
Lecz gdy początek dobry jest
To nie znaczy że koniec będzie też
Refren: