Nie wierzyłaś mi że
On nie zmieni się
I nie zdarzy się cud
Mimo twoich usilnych prób
Nie słuchałaś gdy ja
Mówiłam że znam
Go lepiej niż ty
Że masz dać sobie spokój z nim
ref.
Sama tego chciałaś
Przecież wiedziałaś co brałaś
Sama tego chciałaś
Nie wierzyłaś mi że
On nie zmieni się
A ja wiem to stąd
Bo ten sam popełniłam błąd
Nie słuchałaś gdy ja
Mówiłam że mam
Wiele wspólnego z nim
Po niedawno on ze mną był
ref.
Sama tego chciałaś
Przecież wiedziałaś co brałaś
Sama tego chciałaś
I teraz masz
Leniwie przeciągamy się
błogostan dwojga ciał
zmysłowo obejmujesz mnie
wiem czego będziesz chciał
Rozum podpowiadał "nie"
a serce mowi "tak"...
mówi "tak"...
Czy powinnam skusić się
odpowiedź chyba znam...(chyba znam)
chyba znam...
Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt,
Pochopnie nie działajmy zbyt,
by potem nam nie było wstyd,
Twój nie odparty urok to
coś co zniewala mnie
nie próbuj mi uwodzić
bo mało jeszcze wiem
Wiem o Tobie prawie nic
za krótko Ciebie znam
krótko tak...
Żebym zaufała Ci to
chwile musi trwać...
chwile musi, musi chwile trwać...
Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
by potem nam nie było wstyd...
by potem nam nie było wstyd...
Refren.
Refren.
Dobrze jest
Kiedy pamięć czasem zawodzi
Zwłaszcza gdy wspomnienia złe
A takie mnie nachodzą
Myśli moje mącą i sprawiają że
Nie pamiętać chcę
Nie pamiętam
Jak tu przyszedłeś
A pamiętam
Jak stąd odszedłeś
Nie pamiętam
Słów powitania
A pamiętam
Te pożegnania
Nie chcę już
Nie chcę dłużej w głowę zachodzić
Czemu to spotkało mnie
Nie zasłużyłam na to sobie
Że sen z powiek spędza obraz twój
Bo nie będziesz mój
Nie pamiętam