Leniwie przeciągamy się
błogostan dwojga ciał
zmysłowo obejmujesz mnie
wiem czego będziesz chciał
Rozum podpowiadał "nie"
a serce mowi "tak"...
mówi "tak"...
Czy powinnam skusić się
odpowiedź chyba znam...(chyba znam)
chyba znam...
Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt,
Pochopnie nie działajmy zbyt,
by potem nam nie było wstyd,
Twój nie odparty urok to
coś co zniewala mnie
nie próbuj mi uwodzić
bo mało jeszcze wiem
Wiem o Tobie prawie nic
za krótko Ciebie znam
krótko tak...
Żebym zaufała Ci to
chwile musi trwać...
chwile musi, musi chwile trwać...
Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
by potem nam nie było wstyd...
by potem nam nie było wstyd...
Refren.
Refren.
Żeby ona w twych ramionach omdlewała
Spraw by czuła się przy tobie tak jak dama
Bez okazji kwiaty przynoś jej czasami
I co dzień zasypuj ją komplementami
Refren:
Chcesz mieć wzięcie zostań księciem
I maniery nienaganne zawsze miej
Chcesz mieć branie szanuj panie
I ramieniem silnym ciągle służyć chciej
I bądź dla niej elegancki czarujący
Bądź szarmancki i doprawdy ujmujący
Spełniaj każde jej zachcianki i życzenia
Dżentelmenem z prawdziwego bądź zdarzenia
Refren:
Gdy chcesz mieć wzięcie zostań księciem
Gdy chcesz mieć branie szanuj panie
Maniery nienaganne zawsze miej
Gdy chcesz mieć wzięcie zostań księciem
Gdy chcesz mieć branie szanuj panie
Silnym ramieniem ciągle służyć chciej
Dziś głęboko wierzę
Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam
Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go
ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam