Zapisz swoję ulubione piosenki Kasi Klich

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Co powiesz gdy zapadnie zmierzch 

Wyjawisz mi to co od dawna wiem,
że dla mnie Ty dla Ciebie Ja
Mów o tym lecz najciszej jak się da...

Refren.
Ciszej mów do mnie ciszej
jak najciszej...
By nie usłyszał nikt (by nie usłyszał nikt)
Oooo...
Niech tylko ja usłyszę (niech usłyszę)
Co chcesz powiedzieć mi (powiedzieć mi)
Oooo...

Jak najciszej do mnie mów,
by nikt inny twoich słów
nie usłyszał poza mną...
Albo lepiej nie mów nic
nie potrzebne słowa gdy
słyszę serca Twego ton.

Czy powiesz mi,
co spotka Nas nim blady świt
przysłoni setki gwiazd...
tak wiele bym dziś mogla dać
by chwila ta na zawsze mogła trwać...

Refren.
Ciszej mów do mnie ciszej
jak najciszej...
By nie usłyszał nikt (by nie usłyszał nikt)
Oooo...
Niech tylko ja usłyszę (niech usłyszę)
Co chcesz powiedzieć mi (powiedzieć mi)
Oooo...

Jak najciszej do mnie mów (jak najciszej)
by nikt inny twoich słów (by nikt inny)
nie usłyszał poza mną... (nie usłyszał)
Oooo...
Albo lepiej nie mów nic (lepiej nie mów)
nie potrzebne słowa gdy (niepotrzebne)
słyszę serca Twego ton. (słyszę serca Twego ton)

Jak najciszej do mnie mów...
Jak najciszej... jak najciszej... jak najciszej...


Dziś głęboko wierzę 

Że miłość w eterze
Czasem zdarza się
To spotkało mnie
Jak grom z nieba spadło
Gdy włączyłam radio
Wtedy jego głos
Mój odmienił los

ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam

Serce mocno wali
Gdy na jego fali
Płynę razem z nim
Co noc mi się śni
W imię mej miłości
Tej częstotliwości
Już nie zmienię bo
Chyba kocham go

ref.
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Bo z usłyszenia wziął się ten mój stan
Od pierwszego usłyszenia
Mam dylemat
Czy będę z tobą kiedyś sam na sam


Leniwie przeciągamy się 

błogostan dwojga ciał
zmysłowo obejmujesz mnie
wiem czego będziesz chciał
Rozum podpowiadał "nie"
a serce mowi "tak"...
mówi "tak"...
Czy powinnam skusić się
odpowiedź chyba znam...(chyba znam)
chyba znam...

Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt,
Pochopnie nie działajmy zbyt,
by potem nam nie było wstyd,

Twój nie odparty urok to
coś co zniewala mnie
nie próbuj mi uwodzić
bo mało jeszcze wiem
Wiem o Tobie prawie nic
za krótko Ciebie znam
krótko tak...
Żebym zaufała Ci to
chwile musi trwać...
chwile musi, musi chwile trwać...

Refren.
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
Pochopnie nie działajmy zbyt (nie o nie)
by potem nam nie było wstyd...
by potem nam nie było wstyd...

Refren.

Refren.