Jeszcze mam nadzieję
Że jak manna z nieba tu spadnie miłość
Nagle będzie wielki cud
Stanę się dla ciebie
Kimś kim zawsze chciałam być
Możesz być jednego pewien
Warto dla tych cudów żyć
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto ciągle wierzy w nas
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto wierzy tak jak ja
Jeszcze mam nadzieję
Że jak manna z nieba tu spadnie miłość
I się nagle stanie cud
Spojrzysz na mnie w końcu
Już nieobojętnie tak
I jednego będziesz pewien
Że się cud wydarzył nam
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto ciągle wierzy w nas
Jeśli wiara czyni cuda to mało kto mało kto wierzy tak jak ja
Jak ja z tobą wytrzymuję
Jak ty wytrzymujesz ze mną
Przy tych naszych awanturach
Wszystkie inne raczej bledną
Gdy ktoś z boku na nas patrzy
To ma chyba ubaw niezły,
Bo to lepsze od komedii
Kiedy nam puszczają nerwy
Refren:
Komedia pomyłek
A w rolach głównych ty i ja
Za moment za chwilę
Ktoś wręczy nam oskary dwa
Ja się mylę co do ciebie
A ty mylisz sie co do mnie
To komedia jest pomyłek
O tym chyba warto wspomnieć,
Że to dla mnie i dla ciebie
Doświadczenie całkiem nowe
Bo graliśmy różne role
Ale nie pierwszoplanowe
Refren :
Już za chwilę już za moment
Ktoś tu przyzna wam nagrodę
Dla każdego coś miłego
I dla ciebie i dla niego
Refren :
Nie ten ty nie ta ja
Kelner też nie ten sam
Tylko Łuk Tryumfalny
Ciągle stoi tak jak stał
Nie mam nic do powiedzenia
I ty też chyba nie
Po co wiec każdego roku
Tutaj spotykamy się
Refren:
Calvadosu cierpki smak znowu w ustach mam
Obiecaj mi że widzę cię ostatni raz
Nie ten ty nie ta ja
Kelner też nie ten sam
Tylko Łuk Tryumfalny
Ciągle stoi tak jak stał
Przecież ty kogoś masz
I ja też kogoś mam
Widać tak miało być
Drugi raz nie wyjdzie nam
Refren: